Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wisiorki i naszyjnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wisiorki i naszyjnik. Pokaż wszystkie posty

15 grudnia 2014

Kwiecisty powrót/ Floral return

Wracam :)  z  tym razem z owalnymi, kwiatowymi wisiorkami zrobionymi techniką peyote.

Znalazłam podobny wisiorek z makami w sieci i postanowiłam zrobić własny.
Oryginał możecie zobaczyć TU  
Kolejne dwa wisiorki zaprojektowałam już sama :)

I am back :) with oval, floral peyote pendants.
I found similar pendant with poppys in internet and I decided  to make my own one.
You can see original piece HERE 
Next two I designed myself :)







02 lutego 2013

Imbolc

Imbolc to stare, pogańskie święto poświęcone Bogini Brigit i rozpoczynające wiosnę. Z tej okazji naszyjnik przestawiający troistą Boginię. Wykonany techniką haftu koralikowego z kamieniem księżycowym i granatem. Wesołego Imbolc :)

Imbolc is old, pagan festival of Goddess Brigit and celebration of  beginning of spring. For Imbolc I made a Triple Goddess pendant. It is made in beaded embroidery technique with moon stone and garnet. Happy Imbolc  :)


06 sierpnia 2012

Wielki powrót labradorytów ;)

Jak w tytule, labradoryty wracają! Nie ma w tym nic dziwnego bo nie od dziś wiadomo,  że uwielbiam te kamienie! Na pewno jeszcze nie raz pojawią się w moich pracach, w końcu mam ich całkiem sporą kolekcję ;)

Na początek fasetowana pastylka szarego labradorytu w oplocie według tutoriala Weroniki Kaczor - Weraph. Możecie go zobaczyć tutaj
Do oplotu użyłam koralików Toho 11  galvanized aluminium i matte galvanized aluminium.

Jedna strona

...i druga



Drugi wisior był pewnym wyzwaniem, kamień był duży, nieregularny, bez płaskiej powierzchni, dzięki której można go przykleić, bez przewierconej dziurki... Po prostu : kamień. Został więc ubrany siatkę z koralików Toho i Miyuki.



Następny jest pierścionek z koralików Miyuki 





Na koniec eksperyment kolorystyczny. Do tej pory do labradorytów używałam koralików w neutralnych kolorach. Tym razem postanowiłam spróbować trochę bardziej wyrazistego koloru. A oto efekt: kamyki zyskały przepiękny błękitny odcień , ledwo widoczny gdy były bez oprawy.



03 sierpnia 2012

Coś nowszego

Dziś na odmianę dwie nowe prace i jedna starsza



Jeden z moich największych projektów: naszyjnik z przepięknym, wielobarwnym labradorytem, turkusem i lapis lazuli. Toho 11: metalic iris brown, african sunset, frosted gold lined crystal i silner lined frosted black diamond, Toho 6: metalic nebula, metalic iris brown i antique bronze.


Kolczyki, które powstały kilka dni temu na życzenie właścicielki naszyjnika. Tym razem użyte zostały dwa turkusy: tybetański i rekonstruowany oraz lapis lazuli i koraliki Toho metalic iris brown.


Na koniec bransoletka spleciona w technice hering bone (jodełka). Koraliki Toho 11: hybrid turquise picasso i opaque lt. beige, Toho Triangle 11: galvanized matte lt. teal i opaque frosted jet

 

 

16 lipca 2012

Letnie porządki

Oj  zebrało mi się na letnie porządki... I tym sposobem blog zyskał nowe szaty. Postanowiłam też uporządkować zdjęcia i nadrobić zaległości. A zebrało się tego...
Dziś trochę drobiazgów zrobionych jeszcze w zeszłym roku.



Na początek "kuleczkowy" komplet.  Dostałam metalowe kulki w kolorze srebrnym z prośbą, żeby coś z nich zrobić. Oplotłam je siateczką z koralików Toho 11 w kolorze Frosted Aqua Purple Lined  prze tykane przezroczystymi jasno różowymi Toho 11. Do wykończenia użyłam 4 mm kuleczek różowego kwarcu i fasetowanego ametystu.

Kolczyki z korala obszyte kulkami ze srebra pr. 925 w rozmiarze 0,2 mm i 0,18 mm, wykończone koralem 3 mm. Bigle srebrne,


Maleńkie kolczyki na sztyftach. Pierwsze to onyksy i Toho 15 w kolorze Metalic  Nebula.
Drugie to małe (8x10 mm) kamee z żywicy i koraliki Toho 11 i 15




16 października 2011

Labradorytowe szaleństwo

Uwielbiam labradoryty. Moją miłość do nich podziela moja przyjaciółka, której marzył się naszyjnik z tym kamieniem. Przejrzałyśmy moje zbiory i wybrała bardzo ładny, mieniący się błękitem. Naszyjnik miał być uniwersalny i pasujący  do większości jej garderoby. Wybór padł na matowe, lekko satynowe koraliki Miyuki 10  w kolorze szaro beżowym.



Idąc za ciosem postanowiłam zrobić drugi naszyjnik w odwrotnym układzie: szary labradoryt z jasnymi opalizującymi koralikami Miyuki 8. Tym razem to koraliki mienią się delikatnym błękitem i odrobiną jasnego fioletu
.


29 października 2010

Fluoryt i srebro


Uwielbiam fluoryty, a ten urzekł mnie swoją barwą: brązowawy z zielonkawymi smugami. Oprawa została wykonana ze srebra 925 w technice chainmail.